Obrazy

Opis rzeźby Erica Fischla „Falling Woman”


Rzeźba „Falling Woman” amerykańskiego artysty i rzeźbiarza Erica Fischla jest przykładem sztuki współczesnej. Pomnik ten jest poświęcony ludziom, którzy zginęli podczas ataku terrorystycznego, który miał miejsce w Ameryce, w Nowym Jorku, 11 września 2001 roku.

Przed nami rzeźba kobiecej postaci. Charakterystyczną cechą pracy jest to, że postać kobieca znajduje się w pozycji odwróconej. Zgodnie z planem artysty ta kobieta jest zbiorowym obrazem wszystkich osób, które ucierpiały podczas ataku terrorystycznego. Tak niezwykła postawa ciała nie jest przypadkowa. Podczas pożaru w centrach handlowych wiele osób było zmuszonych zeskoczyć z niesamowitej wysokości na dół. Tylko w ten sposób mieli jedną szansę na milion, że mogą zostać uratowani. Ale niestety większość z nich uległa awarii. To właśnie ci ludzie spadają z okien, które Eric Fischl przedstawił w tym dziele.

Widzimy, że nogi kobiety są znacznie wyżej niż jej głowa. Wydawało się, że artysta stoi tam, pod płonącymi budynkami, i udało mu się sfotografować ulotny moment, kiedy nieznajomy zeskoczył z wysokości na ziemię. Widzimy, że jej postać zamarła. Głowa dotarła już do powierzchni ziemi, ale nogi nie miały jeszcze czasu na lądowanie. Unoszą się w powietrzu. Taka niekompletność, niekompletność działania daje pracy dodatkową tragedię. Wygląda na to, że wciąż istnieje szansa, aby pomóc nieszczęśliwym.

Twarz kobiety jest niewidoczna, ale jej ciało jest całkowicie zrelaksowane - uległo powietrzu i prędkości, zwiotczało. Prawa ręka kobiety opadła na jej pierś, niedaleko jej twarzy. Lewa ręka jest nadal w ruchu, w swobodnym locie.

Zaskakujące jest to, że współczesna amerykańska artystka przedstawia nietypową, niestandardową postać kobiecą. Wygląda na to, że ciało to „zstąpiło” z dzieł Rubensa. Nogi są pełne, stopy są nieproporcjonalnie duże. Rzeźba jest ciemna, prawie czarna, co nadaje pracowi odcisk śmiertelnego, tragicznego wydarzenia.





Malowanie krzyku


Obejrzyj wideo: Dlaczego nie było wielkich artystek? Porozmawiajmy o sztuce #51 (Styczeń 2022).