Obrazy

Opis obrazu Igora Grabara „Opowieść o szronie i wschodzącym słońcu”

Opis obrazu Igora Grabara „Opowieść o szronie i wschodzącym słońcu”


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Igor Emmanuilovich Grabar to różnorodna, kreatywna osoba. Był kochany przez wielu za wyjątkowe i bardzo piękne krajobrazy rosyjskiej przyrody. Niemal całe życie był aktywnym uczestnikiem i liderem życia artystycznego kraju. Znany ze swojej pracowitości i inwestowania się w bieżące projekty bez śladu, Grabarowi udało się zrealizować w różnych obszarach. Jako znaczący artysta był znanym restauratorem, krytykiem sztuki i krytykiem, aktywnie zaangażowanym w działalność muzealną. Pomimo pomyślnego ukończenia wydziału prawa w Petersburgu, Grabar wybrał ścieżkę artysty jako dzieło swojego życia. Podczas formacji i przez resztę życia będzie polegał na pracy Ilyi Repin i Andrei Rublev.

Głównym kierunkiem w obrazach mistrza były pejzaże, szczególnie lubił pokazywać okres zimowy. Według niego to śnieżne krajobrazy skrywały nieuchwytną bajkę i ogromną wspaniałość. Artystę przyciągnęły i zafascynowały „srebrne” szaty, tak ulotne i niepowtarzalne w wyglądzie. Grabar zauważa specjalny, wieloaspektowy i mutujący obraz, który można zobaczyć, obserwując mróz w słoneczny dzień. Jeden z jego słynnych obrazów „Opowieść o mrozie i wschodzącym słońcu” został namalowany podczas pobytu na wsi. Jak malarz przyznaje w swoich notatkach, został dosłownie ujęty widokiem, który otworzył się z okna o niesamowitej urodzie.

Wczesny mroźny poranek, małe słońce nieśmiało przedzierające się przez przymrozione gałęzie „baśniowych drzew” - brzóz. Niebo i śnieg, które pokrywały pole grubym kocem, mienią się wielobarwnymi odcieniami od krystalicznie niebieskiego do pomarańczowo-różowego. Należy zauważyć, że obraz „Opowieść o mrozie i wschodzącym słońcu” został pomyślany jako część długoletniego pomysłu malarza na stworzenie wariacji dwunastu obrazów na temat „Dnia mrozu”. Do czasu napisania tego zdjęcia Grabar miał solidną kolekcję szkiców. Problem polegał na tym, że artysta wymagał - po lekcjach francuskich impresjonistów najbardziej docenił „realizm i prawdę” obrazów. Z całego serca zakochany w rosyjskiej naturze pisał wyłącznie z natury, na wolnym powietrzu.

Zaskakujące, ale po zakończeniu pracy Igor Emmanuilowicz później w swoich notatkach zauważył pretensjonalność nazwy obrazu, do której chciał przekazać początkowe odczucia z chwilą magii mroźnego poranka. Między innymi nie zgadzałem się z zatwierdzaniem recenzji dotyczących tej pracy. Artysta uważał, że szkic z 1906 r. Był znacznie cieńszy i lepiej wchłaniał emocje niż pełnoprawny obraz, który potem powstał.

Jego głównym błędem, Grabar, nazwał pogoń za zmiażdżonymi i zmiażdżonymi obrazami, chcąc odtworzyć efekt lśniącego przelewu wielokolorowych diamentów szronu w pierwszych promieniach słońca. Ale w rezultacie utracono transmisję syntezy światła i oryginalne wrażenie.





Vereshchagin na Shipka Everything is Calm


Obejrzyj wideo: Jan Matejko - Rejtan - Audiodeskrypcja (Może 2022).